Zaloguj się


Twój login:

Twóje hasło:

Darmowa rejestracja
Nie pamiętasz hasła?
Zaproś znajomych

Szukaj profilu


Wiek od: wiek do:

Wyszukiwanie zaawansowane

Aktualności

Szukam żony. Katolik

Dodano: 2012-05-07
Motto: "Żaden człowiek nie jest samoistną wyspą..." Marek, 54 lata   ...
zobacz więcej

Szukam męża katolika

Dodano: 2012-05-07
Motto: „Lubię moje życie i jestem szczęśliwa, więc nic na siłę.” Aga, 42 lata ...
zobacz więcej

Nasi partnerzy



Ważne tematy


Karol Wojtyła - Miłość i Odpowiedzialność (fragmenty)


"miłość prawdziwa, korzystając z naturalnej dynamiki woli, usiłuje wnieść rys gruntownej bezinteresowności w stosunek kobiety i mężczyzny, aby uwolnić tę miłość od nastawienia na użycie (...). I na tym też polega to, co tutaj nazwano walką pomiędzy miłością a popędem. 

Popęd chce przede wszystkim brać, posługiwać się drugą osobą, miłość natomiast chce dawać, tworzyć dobro, uszczęśliwiać. Znów widać, jak bardzo miłość oblubieńcza winna być przeniknięta tym, co stanowi istotę przyjaźni. W pragnieniu dobra "bez granic" dla drugiego "ja" zawarty jest bowiem jakby w zalążku cały twórczy pęd prawdziwej miłości, pęd do tego, aby obdarzać dobrem te osoby, które się kocha, aby je uszczęśliwiać.

 Jest to jakiś "boski" rys miłości. Istotnie, kiedy y chce dla x dobra "bez granic", wówczas chce dla niej właściwie Boga. On jeden jest obiektywną pełnią dobra i On też tylko może każdego człowieka pełnią taką nasycić. Miłość człowieka przez odniesienie do szczęścia, czyli do pełni dobra, niejako przechodzi najbliżej Boga. Inna rzecz, iż owa "pełnia dobra", a także i "szczęście", nieczęsto bywa rozumiane wyraźnie w ten sposób. "Chcę dla ciebie szczęścia", to znaczy: chcę tego, co ciebie uszczęśliwi, ale nie wchodzę (na razie) w to, co to jest takiego. Tylko ludzie głębokiej wiary mówią sobie całkiem wyraźnie: to jest Bóg. Inni nie dopowiadają tej myśli, jakby pozostawiali ową "pozycję" do wypełnienia osobie umiłowanej: to jest to, czego ty sam (ty sama) chcesz, w czym widzisz dla siebie pełnię dobra. Natomiast cała energia miłości skupia się przede wszystkim na tym, że "ja" tego dla ciebie prawdziwie chcę.

Wielka moralna sił prawdziwej miłości leży właśnie w tym pragnieniu szczęścia, czyli prawdziwego dobra, dla drugiej osoby. Dzięki temu miłość zdolna jest odrodzić człowieka - daje mu poczucie wewnętrznego bogactwa, wewnętrznej płodności i twórczości: jestem zdolny chcieć dobra dla drugiej osoby, a więc jestem w ogóle zdolny chcieć dobra. Prawdziwa miłość zmusza mnie do tego, ażebym wierzył we własne siły duchowe. Nawet wówczas, kiedy jestem "zły", miłość prawdziwa - jeśli budzi się we mnie - nakazuje mi szukać dobra prawdziwego ze względu na tę osobę, do której się zwraca. W ten sposób afirmacja wartości drugiej osoby znajduje głęboki rezonans w afirmacji wartości mojej własnej osoby, bo przecież właśnie ze względu na samą wartość seksualną budzi się w danym podmiocie potrzeba pragnienia szczęścia dla drugiego "ja". Kiedy miłość osiąga swe pełne wymiary, wówczas wnosi nie tylko ów rzetelny "klimat" osobowy, ale także jakieś poczucie "absolutu" spotkania z tym, co bezwzględne i ostateczne. Miłość jest istotnie najwyższą wartością moralną. Chodzi jeszcze o umiejętność przeniesienia wymiarów miłości w zwyczajne sprawy życia codziennego. I stąd rodzi się właśnie problem wychowania miłości.

 Co to znaczy "wychowanie miłości"? Czy miłość w ogóle można wychowywać? Czy nie jest ona czymś od razu gotowym, czymś danym człowiekowi czy też dwojgu ludziom jako pewnego rodzaju przygoda serca? Tak mniemają bardzo często zwłaszcza młodzi, a konsekwencją takiego poglądu musi być bodaj częściowe przekreślenie tego, co tutaj nazwaliśmy integracją miłości. Miłość pozostaje wówczas tylko sytuacją psychologiczną, którą (jakby wbrew jej naturze) podporządkowuje się wymogom obiektywnej moralności. Tymczasem - wręcz przeciwnie - miłość kieruje się normą, czyli zasadą, z której należy wysnuć jak najpełniejszą wartość każdej sytuacji psychologicznej; wówczas dopiero sama ta sytuacja osiągnie właściwą pełnię, stanie się wyrazem dojrzałego zaangażowania osoby. Miłość bowiem nigdy nie jest czymś gotowym, czymś tylko "danym" kobiecie i mężczyźnie, ale zawsze jest równocześnie czymś "zadanym". Tak trzeba na nią patrzeć: miłość poniekąd nigdy nie "jest", ale tylko wciąż "staje się" w zależności od wkładu każdej osoby, od jej gruntownego zaangażowania. Zaangażowanie to opiera się na tym, co jest "dane", dlatego te przeżycia, które mają swe oparcie w zmysłowości i naturalnej uczuciowości kobiety czy mężczyzny, stanowią tylko "tworzywo" miłości. Istnieje tendencja, aby uznać je już za gotową jej postać. Jest to tendencja błędna, kryje się w niej nastawienie konsumpcyjne i utylitarne, które - jak wiadomo - jest przeciwne naturze samej miłości. Człowiek jest istotą niejako skazaną na twórczość. Twórczość ta obowiązuje również w dziedzinie miłości. Jakże często jesteśmy świadkami tego, że z obiecującego "tworzywa" uczuć i pragnień nie kształtuje się prawdziwa miłość, owszem - często coś wręcz przeciwnego, podczas gdy nieraz ze skromnego "tworzywa" kształtuje się naprawdę wielka miłość. Ale taka wielka miłość może być tylko dziełem osób i - dodajmy w tym miejscu dla całości obrazu - dziełem łaski. Chcemy się w tej książce przyjrzeć owemu dziełu. Będziemy więc patrzeć na miłość przede wszystkim jako na dzieło człowieka, postaramy się przeanalizować główne drogi jego własnych poczynań w tym kierunku. Działanie zaś łaski jest ukryte w tych poczynaniach jako udział niewidzialnego Twórcy, który sam będąc miłością, ma moc kształtowania wszelkiej miłości, również tej, która w naturalnym swym rozwoju opiera się na wartości płci i ciała, byle tylko ludzie chcieli ją świadomie z Nim współ-tworzyć. Nie trzeba się zrażać nawet tym, że dzieje się to nieraz na drogach zawiłych i krętych. Łaska ma moc wyprostowywania dróg ludzkiej miłości.

cofnij
Dodano: 2009-01-23, ostatnia aktualizacja 2009-01-23
Strona główna | Aktualności | Ważne tematy | Polecane artykuły | O nas | Kontakt | Regulamin | Mapa serwisu |


Copyright © 2009 - 2012 Fundacja Czyste Serca Wszelkie prawa zastrzeżone


projekt i wykonanie: POGOTOWIE INTERNETOWE